| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Coś nowego
Kategorie: Wszystkie | Wiadomości
RSS
niedziela, 03 czerwca 2007
Hm...
Próba.





22:16, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 marca 2007
Anders Jacobsen przestał wierzyć w siebie, gdy zobaczył w jakim stylu Adam Małysz wygrywa w Sapporo. Nie odpuszcza walki o Kryształową Kulę, ale mówi, że każde miejsce na podium będzie dla niego sukcesem - pisze „Dziennik”.
Prowadzący w punktacji generalnej Pucharu Świata Norweg nie ukrywa, że przeżył załamanie nerwowe w Japonii. Nie może ochłonąć po tym co tam widział. Co gorsza Adam Małysz depcze mu po piętach i to nie napawa go spokojem. Jacobsen liczy, że pomoże mu własna publiczność podczas konkursów w Lillehammer i Oslo.

Teraz, przed ostatnimi konkursami Jacobsen dostał osobistego doradcę i psychologa, zatrudnionych przez norweską federację. Trener nie rozmawia z nim o wynikach, tylko odbudowuje w skoczku wiarę w siebie. Całkowicie odizolował Jacobsena od mediów. "Wierzę, że Anders wytrzyma presję do końca. Sapporo było lekcją pokory i już wyciągnął z niej wnioski" - mówił Kojonkoski w Lahti. "Małysz to rutynowany zawodowiec. Każdy pękłby mając świadomość, że to Adam włącza się do rozgrywki z nim. Szczególnie po takim ciosie jaki zadał wszystkim w Sapporo" - dodał.
Więcej w "Dzienniku"

Ciekawe, nieprawdaż? Adam - Apokalipsem? :)
14:49, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 marca 2007
Brawo!
Dzisiejsza notka, nie tylko z powodu przedłużającego się braku internetu, będzie krótka.

BRAWO ADAM! Złoto i nokaut. Jak za starych, dobrych lat!...
12:07, pikasso_admin , Wiadomości
Link Komentarze (1) »
środa, 28 lutego 2007
Nastrój swawolny
Internetu nadal nie ma, natomiast dzisiaj stawiłem się dzielnie komisji śled... wojskowej dzielnicy Warszawa Mokotów. Było...
Długo...
Namiętnie...
Swawolnie...
Długo...
Ekshibicjonistycznie...
Kobieco...
Długo...
Papierkowo...

I... Warto. Bo mam odpowiednią kategorię. ;]
11:08, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 lutego 2007
Pluję jadem
Problemów z Netią ciąg dalszy... Ale nie to jest teraz najważniejsze. Pod wpływem wczorajszej, bardzo burzliwej i nacechowanej paroksyzmami bólu egzystencjalnego rozmowy, zdecydowałem się powrócić do dawno porzuconej profesji poety, pisząc ten oto wiersz:

Jestem zły
Jestem egoistą
Więc porzućcie mnie

Jestem egoistą
Jestem zły
Więc zostawcie mnie

Jestem zły
Jestem egoistą
I nie umiem pisać, fotografować, komponować

Jestem egoistą
Jestem zły
Albowiem jestem bezgenowym paskudztwem.
I jest to prawda.
I będę się odchudzać niezależnie od szantaży

Jestem egoistą
Jestem zły
Więc porzućcie mnie.

Przepiękny, nieprawdaż?
11:59, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 lutego 2007
Ambukisiape
Kompletnie nie wiem, co napisać... Może więc postepować. :P
10:16, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 lutego 2007
:(
Pękam.

Zdycham.

(...) "Nie smućcie się. Ktoś inny me słowa wypowie"...

01:39, pikasso_admin , Wiadomości
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 stycznia 2007

Oto artykuł z portalu onet.pl (http://wiadomosci.onet.pl/1463455,16,item.html)

"
Samice ryb, które krzyżują się z pięknymi samcami, wydadzą na świat potomstwo o większej podatności na patogeny niż te, które wybierają "przeciętniaków" - donoszą naukowcy na łamach styczniowego wydania pisma "The American Naturalist".

Powszechnym zjawiskiem w naturze jest wykorzystywanie przez samce wyrazistych cech zewnętrznych - jaskrawego ubarwienia, długiego ogona, pięknego śpiewu - do zachęcania potencjalnych partnerek. Kolorowe barwy świadczą bowiem o zdrowiu i sile samca oraz gwarantują przekazanie pozytywnych cech potomstwu. Jednak teraz grupa naukowców z Uppsala University w Szwecji dowiodła, że w przypadku niektórych gatunków zwierząt piękny wygląd nie tylko nie pomaga, ale wręcz szkodzi przyszłemu potomstwu. Jest to związane z wysokim poziomem męskiego hormonu płciowego, testosteronu, we krwi samców o wyrazistych cechach zewnętrznych.

Grupa biologów pod kierunkiem dr Judith Mank dowiodła, że wysoki poziom testosteronu może wywierać niekorzystny wpływ na układ immunologiczny potomstwa, zmniejszając u niego zdolność do zwalczania patogenów. Samice krzyżujące się z samcami o bardzo wyrazistych cechach zewnętrznych, a więc wysokim poziomie testosteronu, wydają na świat potomstwo obdarzone zróżnicowanym poziomem tego hormonu. "Testosteron jest supresorem odpowiedzi immunologicznej - hamuje działanie układu odpornościowego. Jego wysokie stężenie w organizmie obniża więc zdolność zwierzęcia do walki z chorobą" - mówi Mank.

Jednocześnie naukowcy zauważyli, że samice z wysokim poziomem męskiego hormonu we krwi są wyraźnie większe i silniejsze. Jest to korzystne w momencie dużego obciążenia energetycznego, związanego z wydawaniem na świat licznego potomstwa (ikry). Dr Mank podsumowuje: "Uważamy, że korzystny wpływ testosteronu na wielkość samicy, a pośrednio na proces rozrodu, jest w stanie zrównoważyć immunosupresyjne efekty jego działania".
"

I teraz najlepsza część, komentatrze internautów. Tutaj zamieszczam prawdziwą perełkę, któa zwaliła mnie z krzesła i spowodowała przepuklinę przepony. Ze śmiechu, oczywiście.

"
BES SĘSU... U MNIE W SZLACHECKIEJ SADZE RODOWEJ ZAWSZE RODZILI SIE TYLKO PIENKNI

I STRONGOWI SZLACHCICE, KTÓRZY ROBILI KARIERY LORDÓW, MURGRABIÓW, KRULÓW I KSIEŃCIÓW... O MOJE SZLACHECKIE ZARODNIKI I SZYPÓŁKI ZABIEGAJĄ NAJSŁNNIEJSZE KLINIKI ROZRODCZE W ŚWIECIE...
"

I riposta:

"
a potem narodził sie Jasiu Śmietana, którego przykład potwierza to co napisano w artykule :-)
"

I teraz inny, nie mniej śmieszny przykład:

"

To prawda. Jestem brzydki jak noc ale mam dwóch przystojnych synów.
To pewnie zasługa genów żony, która jest modelką.
"

I teraz seria dopisków:

 - albo listonosza ...:)
 - to jego listonosz jest modelką ??
 - to zasługa listonosza ha ah ha
 - podziękuj sąsiadowi:)
 - popatrz na około siebie i zadaj pytanie  , który facet jest podobny do synów? Podpowiem ze  jest to najlepszy przyjaciel.Połowa ojców nie wie że wychowuje nie swoje dzieci.
 - nie kłam, w tym wieku nie jest sie już modelką, jak masz dwóch przystojnych synow to już nie jesteście młodzi
 - To ty chyba jesteś Cugowski! Pasuje jak ulał: brzydki jak noc i ma 2 przystojnych synów!


...

Nie umrze humor w narodzie, dopóki tacy ludzie rodzić się będą. :D

10:46, pikasso_admin , Wiadomości
Link Komentarze (1) »
czwartek, 11 stycznia 2007
Interesujące, że w tym dzienniku notkę jest mi napisać najtrudniej. Zainicjowałem po drugiej w nocy pewną formę rozrywki, gonitwę i poszukiwanie w jednym... Założyłem dwa nowe blogi, z których jeden powstał tylko jako świadek trendu, zaś drugi - w zamyśle ma zostać kontynuatorem myśli tego, który formalnie zmarł rok temu...

Pojawiło się jednak światełko w tunelu, wraz z pomysłami reorganizacji tego obróconego w ruinę Kącika Pikassa... Wierszy już nie ma, ponieważ i Pikasso odszedł. W zastępstwie pisze tę notkę ten, który wcielił się jego ciało. Czy lepszy? Wątpię. Czy gorszy? Nie wiem.

Wracając jednak do sedna rozważań - nie zamierzam podawać odnośników, wystarczyć wytrwałym i dociekliwym muszą jedynie podpowiedzi. Być może, kiedy ten nowy świat się ustabilizuje i scementuje, z trzech jego elementów (Ojciec, Syn i Duch Święty? - skojarzenia jak najbardziej na miejscu) rozwinie się spójna całość? Los to pokaże. Ci, którzy czytali "Tygrysy", dziełko jeszcze z gimnazjalnych czasów, zadanie mieć będą ułatwione wydatnie. Pozostałym mówię w tym momencie - tutaj będzie inaczej. Nie jestem w stanie przepowiedzieć, w jakim stopniu i jak tutaj będzie się żyć.

Zamykam pewien etap wirtualnego życia. W jego imieniu rzekę więc: requiem aeternam dona eis, Domine: et lux perpetua luceat eis, a następnie odejdę ku nowym czasom.

Hej!
02:37, pikasso_admin , Wiadomości
Link Komentarze (3) »
sobota, 25 listopada 2006

     Skasowałem wszystkie notki od początku istnienia tego Kącika. Zostawiłem sobie tylko jedną. Lubię ją...

22:49, pikasso_admin , Wiadomości
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2